*** Czym jest hipnoza? Hipnozę definiuje się jako zmieniony stan świadomości. Stan świadomy to taki, który pozwala nam odbierać wszystkie bodźce zewnętrzne i wewnętrzne. Gdy swoją uwagę koncentrujemy na własnym wnętrzu wchodzimy w stan hipnozy lub autohipnozy. Niektórzy ludzie nazywają taki spontaniczny trans „marzeniem za dnia”. Każdy z nas minimum dwa razy dziennie znajduje się w takim stanie - tuż przed snem i chwilę po obudzeniu. Gdy stworzymy sobie odpowiednie warunki, z łatwością osiągniemy stan wewnętrznego odprężenia, który nazywamy medytacją, jogą czy autohipnozą. Pobudzamy wówczas nasze zmysły wewnętrzne: pamięć, wyobraźnię, uczucia i uzyskujemy dostęp do naszej podświadomości. W trakcie hipnozy to terapeuta wspiera ten proces, kierując świadomie uwagę na nasze wnętrze. W zmienionym stanie świadomości możemy spojrzeć na wiele rzeczy w nowy sposób. Logiczne myślenie, świadomość stwarzają nam bariery. Niektóre sprawy i problemy przerastają naszą świadomość, wydają się nie do rozwiązania, a w stanie transu postrzegane są zupełnie inaczej. W tym zmienionym stanie świadomości mamy dostęp do elementów i zasobów, których nie bierze pod uwagę nasza świadomość i logiczne myślenie. Każdy, kto choć raz był w stanie hipnozy, poczuł jak cudownie można się zrelaksować, jak pozytywnie i prawie niezauważalnie zmieniają się funkcje organizmu, czego nie można osiągnąć w stanie świadomości. Uważam, że stan hipnozy jest najzdrowszym stanem dla naszego organizmu i utrzymuje się jeszcze długo po zakończeniu transu. Terapia hipnozą jest jedną z najprzyjemniejszych terapii jaką znam i taka jest również opinia tych, którzy z niej korzystali. Bo najczęściej nic o niej nie wiedzą lub ich wiedza ogranicza się do tego, co widzieli w programach telewizyjnych lub filmach, czyli hipnozy estradowej. A ta wywołuje u obserwatora lęk, obawę przed manipulacją lub bycia bezwolną ofiarą w rękach prowadzącego seans. Nic więc dziwnego, że wielu ludzi na słowo hipnoza reaguje sceptycznie. Generalnie wiedza na temat hipnozy terapeutycznej jest mylna lub niewielka. Gdy proponuję seans hipnozy – w celu usunięcia problemu, z którym zwróciła się do mnie osoba – najpierw wyjaśniam, jak ten seans będzie przebiegał, ustalamy wspólnie sugestie, które osoba usłyszy w transie hipnotycznym. Odpowiadam na wszystkie pytania klienta po to, by rozwiać jego wątpliwości. Najczęściej stawiane pytania to: czy będę wszystko słyszał? Odpowiadam – tak. Czy na pewno się obudzę po seansie? Odpowiadam – tak, na pewno. Czy można zmusić człowieka w stanie hipnozy do popełnienia np. zbrodni? Odpowiadam – nie można nikogo zmusić do wykonania czegoś, co jest niezgodne z jego kodeksem etycznym i moralnym (to tylko scenariusze filmowe pokazują takie możliwości). Czy będę wszystko pamiętał? Odpowiadam – tak, bo dla mnie jest ważne, aby klient świadomie pamiętał sugestie, które mają po seansie wpływać na jego myśli i przeżywane emocje. Takie podejście do klienta ma zapewnić mu całkowite poczucie bezpieczeństwa i stworzyć wzajemne zaufanie między nim a terapeutą. Uważam, że bezpieczeństwo i zaufanie jest podstawą każdej terapii, a szczególnie prowadzonej metodą hipnozy.
Największa grupa osób, które zgłaszają się do mnie, to osoby mające problemy depresyjne. Szczególnie młodzi ludzie, zagubieni w świecie
przemocy, „wyścigu szczurów”, problemów egzystencji własnych rodziców, braku
pozytywnych wzorców do naśladowania, nie potrafią
radzić sobie z własnymi problemami. Szukają substytutów dobrego samopoczucia pod postacią alkoholu, narkotyków, sekt itp. Wpadają w
spiralę negatywnego myślenia, która kończy się panicznym lękiem, fobią lub nawet targnięciem na własne życie.
W takich przypadkach terapia hipnozą jest metodą bardzo skuteczną, choć długotrwałą (do kilku tygodni w zależności od stopnia problemu i
częstotliwości spotkań). Efekty terapii są wspaniałe i często zaskakują mnie samą. Osoba która trafiła do mnie sprawiała wrażenie
„poczwarki, w kokonie swoich spraw i problemów, czołgającej się drogami swojego życia”, a po terapii przemienia się w
„pięknego motyla” chwytającego wiatr w skrzydła, spokojnie i z gracją ruszającego w najwspanialszą podróż
swego życia.
Zachęcam do przeczytania listów napisanych przez osoby, które poddały się takiej terapii.
Hipnozę stosuję u kobiet w ciąży, przygotowując je do wspaniałych, spokojnych porodów. Wszystkie osoby prowadzone tą metodą były
wolne od stresów (a stresy bardzo niekorzystnie wpływają na płód), wzmocniły swój system immunologiczny (co w wielu wypadkach wpłynęło
na poprawę wyników badań diagnostycznych). | Prawidłowe Odżywianie - Dietetyka | Produkty natury | Kontakt | Firmy Współpracujące | |